Delikatne, o orientalnym smaku szaszłyki podbiły podniebienia moich dzieci. Myślałam, że raczej chętni się nie znajdą na nie lub (co gorsze) będą udawali, że im smakuje. A szaszłyczki rozeszły się błyskawicznie mimo swojego lekko słodkawego smaku :).
Składniki:
800 g piersi z kurczaka, 2 pęczki dymki Marynata: 4 łyżki sosu sojowego, 1 łyżka sosu mirin, 1 łyżka miodu, 1 łyżka cukru, 1 łyżka wody
Sposób przygotowania:
1.Pierś opłukać, osuszyć i pokroić w dość grubą kostkę. Dymkę umyć, odciąć części pomiędzy cebulką a szczypiorkiem - podzielić na mniejsze kawałki Do małego garnka wlać sos sojowy, sos mirin, wodę, dodać cukier i miód. Całość wstawić na ogień - nie zagotowywać tylko podgrzewać mieszając do czasu rozpuszczenia się cukru i miodu. Odstawić i przestudzić. Pokrojoną pierś przełożyć do przestudzonej marynaty i odstawić na około 30 minut. Po tym czasie pierś osączyć z marynaty (marynatę zachowujemy). Osączone kawałki piersi i dymkę nabijamy na przemian na patyczki do szaszłyków, układamy na tacce.Grillujemy z każdej strony, a w trakcie polewamy resztą marynaty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz