wtorek, 14 listopada 2017

Przedświątecznie

Witajcie :). Dzisiaj szybciutko pochwalę się przedświątecznymi "rękoczynami" w pracowni. Powstaje u nas naprawdę mnóstwo pięknych bożonarodzeniowych ozdób - wieńce adwentowe, wianki na drzwi, choinki, bombki i wiele, wiele innych. Zawitały też do nas kaktusy bożonarodzeniowe i gwiazdy betlejemskie. Wszystko schodzi jak świeże bułeczki, co oczywiście bardzo ale to bardzo nas cieszy :). Co zdążyłam cyknąć to wstawiam. Zainteresowanych zamówieniami zapraszam do kontaktu - mamy naprawdę konkurencyjne ceny :)














O rozdawajce pamiętam i się do niej szykuję :)

niedziela, 5 listopada 2017

Zmiany, zmiany, zmiany :)

Nie było mnie na bloggerze bardzo długo z kilku mega ważnych powodów. Nie będę się rozwodziła nad remontami, podróżami, a było ich wiele od stycznia - Barcelona, Kopenhaga, Berlin i nasze stare poczciwe Zakopane :) Rewolucja w moim życiu nabiera tempa - z pedagoga (dość poważanego ;) ), przekwalifikowałam się na ...FLORYSTĘ. A dlaczego??? Bo to kocham!!! Rośliny zawsze były moją pasją - od dwudziestu lat pielęgnuję, dopieszczam je w moim ogrodzie, biegam po lasach i łąkach :) Aby w pełni rozwijać swoją pasję cały czas się uczę - od marca do dziś przeszłam kilka intensywnych (i cóż) bardzo kosztownych szkoleń - do kwietnia przyszłego roku grafik szkoleniowy również mam zapełniony. Ale warto inwestować w siebie, w swoje pasje i możliwości - wierzcie mi!. Florystyka, decoupage, różne formy rękodzieła to jest to!!! W tym chcę się spełniać - nie dorywczo i "na dziko" (nie ma nic gorszego niż taka forma "spełniania się", okradanie innych z chleba). Założyłam własną firmę - jestem dumna i szczęśliwa, że mogę sprzedawać ludziom twory moich rąk na legalu a nie ryć pod kimś dołki i ich okradać. Trzeba szanować innych...
Już za tydzień ogłoszę naprawdę Mega Rozdawajkę adwentową dla osób, które są zainteresowane moim blogiem i tym co mam do pokazania. Rozdawajka florystyczna, decoupage i inne  - do około 150 zł;) Już dziś zachęcam Was do obserwowania mojego bloga!




Do rozdania będą akcesoria florystyczne, decoupage i dla osób kochających haft krzyżykowy :)

środa, 12 kwietnia 2017

Babka na mleku skondensowanym

Dzisiaj, jeszcze na chwilkę przed świętami, proponuję Wam następną prostą, smaczną i wilgotną babkę, tym razem o lekko karmelowym smaku. 

Jednocześnie już dzisiaj Życzę Wam spokojnych, radosnych i oczywiście sytych świąt Wielkiej Nocy! My spędzamy je tym razem poza granicami Polski :).



Składniki:
250 g mąki tortowej,
250 g masła,
100 g cukru,
200 ml słodzonego skondensowanego mleka,
4 jajka,
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
cukier waniliowy,
cukier puder do posypania

Sposób przygotowania:
Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać mleko skondensowane i dalej ucierać. Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia - dodawać partiami do masy na przemian z jajkami stale ucierając. Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką formy. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 50 - 55 minut ( do suchego patyczka). Wystudzoną babkę posypać cukrem pudrem.


piątek, 7 kwietnia 2017

Prosta babka na kisielach malinowych

Babka niezwykle prosta w przygotowaniu, do tego smaczna, wilgotna i niesamowicie pachnąca. Do jej przygotowania wykorzystałam stary przepis mojej mamy na babkę na kisielach cytrynowych.


Składniki:
130 g mąki pszennej (1 szklanka),
150 g cukru (niepełna szklanka),
5 jajek,
margaryna do pieczenia (250 g),
5 kisieli o smaku malinowym ( bez cukru),
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 cukier waniliowy,
dowolna polewa do udekorowania ciasta

Sposób przygotowania:
Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Pod koniec ubijania dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Tak przygotowaną masę nadal ubijać ma małych obrotach miksera i stopniowo, na przemian, dodawać kisiele oraz wystudzoną margarynę. Gotowe ciasto przelać do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką formy. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec 40 – 45 minut. Ciasto wyjąć, wystudzić i udekorować polewą.


Taka bardzo prosta babeczka :)

Placki ziemniaczane z zielonym groszkiem, rukolą i porem

Kto nie lubi placków ziemniaczanych, no kto??? Ja nie znam ani jednej osoby, która kręciłaby nosem na cieplutkie, pachnące i chrupiące placuszki.

Urozmaicać można je w dowolny sposób - dzisiaj podrzucam Wam wersję z zielonymi dodatkami - groszkiem, rukolą i porem. Smacznego piątku :).




Składniki:

około 1,5 kg ziemniaków,
2 duże garście rukoli,
1 szklanka zielonego groszku,
jasna część dużego pora,
3 ząbki czosnku,
2 jajka,
2 łyżki mąki,
sól,
pieprz,
olej do smażenia

Sposób przygotowania:
Ziemniaki i czosnek obrać, umyć i zetrzeć na tarce o małych oczkach. Osączyć z nadmiaru płynu - na drobnym sicie lub bawełnianej ściereczce.


Por, rukolę i groszek opłukać. Por pokroić w drobną kostkę, rukolę posiekać. Razem z groszkiem dodać do ziemniaków.


Wbić jajka, dodać mąkę oraz przyprawy - dokładnie wymieszać.


Na rozgrzany na patelni olej nakładać dużą łyżką ciasto - smażyć placki na rumiano z obu stron.


Podawać na gorąco z jogurtem lub gęstą śmietaną.


czwartek, 6 kwietnia 2017

Wielkanocna baba drożdżowa

Jeśli nie macie pomysłu na tradycyjny wypiek wielkanocny, to proponuję Wam taką babę - smak i zapach tradycji oraz piękna ozdoba świątecznego stołu :)





Składniki:
3 szklanki mąki,
1/2 szklanki lekko ogrzanego mleka,
60 g rozpuszczonego i przestudzonego masła (ewentualnie margaryny),
30 g drożdży,
1/2 szklanki cukru,
1 jajko,
2 żółtka,
70 g rodzynek,
1/2 szklanki wódki,
cukier waniliowy,
skórka otarta z jednej cytryny,

Na lukier:
sok z 1 cytryny,
2 białka,
cukier puder - tyle ile przyjmie sok z cytryny i białka)

Sposób przygotowania:
Rodzynki zalać wódką, odstawić na 2 godziny, odcedzić, osuszyć.
Przygotować zaczyn: drożdże, 3 łyżeczki cukru, 6 łyżeczek mąki - rozrobić dokładnie w mleku i odstawić do wyrośnięcia na około 15 - 20 minut.
Mąkę przesiać do miski, dodać pozostały cukier, cukier waniliowy, rodzynki i otartą skórkę z cytryny - wymieszać suche składniki.
Następnie dodać wyrośnięte drożdże, roztrzepane jajko i żółtka oraz rozpuszczone i przestudzone masło lub margarynę.
Całość wyrobić na gładką masę, podsypać mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około godzinę - ciasto ma podwoić swoją objętość.
Po tym czasie krótko je przerobić i przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką formy. Ponownie odstawić do wyrośnięcia na 20 minut.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 - 45 minut.
Po wystudzeniu babkę udekorować lukrem - białka ubić z dodatkiem cukru i soku z cytryny.


środa, 5 kwietnia 2017

Pierogi z jarmużem, twarogiem, kurczakiem i ziemniakami - nie do końca ruskie

Wariacji na temat pierogów ruskich jest tyle ilu gotujących. U mnie wprosił się jarmuż i mięso z piersi kurczaka (można je zastąpić czym tylko chcecie - boczusiem, mielonym, rybą i co tam w kotle komu zagra). Te moje naprawdę zasmakowały nawet czterolatce - następnym razem zrobię podwójną porcję bo i już studentka się dopytuje ;).


Składniki:
Farsz:
300 - 350 g liści jarmużu,
200 g twarogu półtłustego,
200 g piersi z kurczaka,
2 duże ziemniaki,
1 duża cebula,
2-3 ząbki czosnku,
sól,
pieprz,
słodka i ostra papryka w proszku,
majeranek,
olej do smażenia

Ciasto na pierogi:
1/2 kg mąki pszennej,
1 małe jajko,
1 łyżeczka soli,
1 łyżka oleju lub oliwy,
około 250 ml gorącej wody

Sposób przygotowania:
Ziemniaki obrać i ugotować w posolonej wodzie. Przestudzić i wycisnąć przez praskę.
Twaróg rozdrobnić widelcem i dodać do ziemniaków .
Pierś opłukać i pokroić w bardzo drobną kostkę. 
Cebulę i czosnek obrać - również drobno pokroić.
Liście jarmużu oczyścić z włókien, opłukać i posiekać.
Na patelni rozgrzać olej, wrzucić mięso, przyprawić solą, pieprzem i paprykami - podsmażyć. Następnie dodać cebulę, czosnek oraz jarmuż i majeranek - całość dusić do czasu aż mięso będzie miękkie. 



Przełożyć do twarogu i ziemniaków.
Farsz dokładnie wymieszać i doprawić jeszcze do smaku.



Ciasto:
Do miski wsypać mąkę, sól, wlać olej i wbić jajko - wymieszać. Dodać gorącą wodę i całość wyrobić na elastyczne ciasto (gdyby ciasto było za luźne to podsypać je mąką i jeszcze wyrobić). Ciasto odstawić aby przestygło "odpoczęło".



Ciasto cienko rozwałkować, wykroić krążki i napełnić  farszem, skleić.
W dużym garnku zagotować wodę z dodatkiem soli i oleju. Na wrzątek wrzucać partiami pierogi i ugotować. 



Wyjąć z garnka na cedzak i przelać zimną wodą.
Podawać takie prosto z wody lub podsmażyć na patelni i okrasić tłuszczem.






wtorek, 4 kwietnia 2017

Cygańska potrawka ze skrzydełkami

Uwielbiam te smaki :). Sos jest wprost obłędny i tak na dobrą sprawę można w nim przygotować każde mięsko (rybę również). Oj i tak po przerwie dzielę się z Wami przepisami - znowu zaległymi ;). Życzę Wam smacznego!



Składniki:
1 kg skrzydełek z kurczaka,
sól,
pieprz,
majeranek,
ostra i słodka papryka w proszku,
przyprawa do zup i sosów w płynie (maggi),
liść laurowy,
ziele angielskie,
olej do smażenia

Sos:
Zalewa:
1 szklanka wody,
mały słoiczek koncentratu pomidorowego (200g),
1/2 szklanki pikantnego ketchupu,
sól,
pieprz,
ostra i słodka papryka w proszku
Dodatkowo:
1/2  słodkiej papryki czerwonej,
1/2 słodkiej papryki żółtej,
1 mała papryczka chili,
250 g pieczarek,
2 ogórki konserwowe,
2 duże cebule,
3 duże ząbki czosnku,

Sposób przygotowania:
Skrzydełka opłukać, osuszyć i oprószyć solą, pieprzem, paprykami, majerankiem, skropić maggi, dodać liść laurowy, ziele angielskie - odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin.

Tak przygotowane skrzydełka obsmażyć z obu stron na patelni i przełożyć je do dużego żaroodpornego naczynia.


Pieczarki oraz warzywa oczyścić i pokroić w słupki. Wyłożyć na skrzydełka.


Z wody, koncentratu, ketchupu oraz przypraw przygotować sos,dokładnie wymieszać.


Sosem zalać skrzydełka i pozostałe składniki.


Naczynie z potrawką przykryć pokrywą i wstawić do nagrzanego do około 200 stopni piekarnika. Piec około 70 - 80 minut.
Podawać z ziemniakami, ryżem, kaszą lub chlebkiem - co kto woli :).


Smacznego :)

wtorek, 14 lutego 2017

Od Serca dla Serca w serca - lniane jaśki

Witajcie wieczorkiem :). Dzisiaj szybko, zwięźle i na temat choć nietypowo :)

U mnie też w serduszka choć z innej bajki. Poszewek w ten deseń uszyłam już cztery komplety i obdarowałam nimi przyjaciół i znajomych. To zdjęcia z letniego dziergania :). Cieszę się, że nie musiałam robić nowych zdjęć (światło ostatnio traaaagiiiiczneee).

Oczywiście len, koronka bawełniana, a do tego wydziergane serducha , sznurek lniany i drewniane koraliki.



I to tyle na dzisiaj - znikam świętować Walentynki ;)

piątek, 10 lutego 2017

Najlepsza babka cytrynowa (z kokosem)

Bez tej babki nie ma w naszym domu świąt Wielkiej Nocy. Z piętnaście lat z okładem ją piekę, a przepis dostałam od mojej teściowej. Babka nie wysycha i jest taka, no nie wiem jak określić...chyba zwarta i mięsista. Zdecydowanie dzisiaj nie powinnam nic pisać...ale Asia "Z kuchni w czekoladzie"jakieś parę dni temu pochwaliła się cytrynową babeczką i mi się wtedy żarówka zapaliła, że ja jeszcze na bloga nie dodałam mojej :)

Uważam, że jest to najlepsza babka na świecie, zarówno ciacho jak i teściowa Bożenka :):):) (chyba kolejność inna powinna być :D ). Złota kobieta, wierzcie mi...

Znalazłam tylko jedno zdjęcie wypieku ale za to jakie ukwiecone...nie wiem czym bardziej mi pachnie - cytryną czy fiołkami ;) Kiedy przyjdzie wiosna??? Nie mogę się już doczekać, zimy mam serdecznie dość!



Składniki:

2 szklanki mąki tortowej,
1 szklanka cukru,
6 żółtek,
250 g miękkiego masła,
2 łyżki wiórków kokosowych,
2 łyżki oleju,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 cytryna,
1 kieliszek spirytusu (50 ml),

Sposób przygotowania:

W makutrze lub w robocie kuchennym utrzeć masło z cukrem na puch. Następnie, stale ucierając do masy dodawać po jednym żółtku.
Dodać wiórki kokosowe, sok z cytryny i otartą skórkę. Stale ucierając wlać olej oraz spirytus. 
Do osobnego naczynia przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Partiami dodawać do masy - powoli i długo ucierać.
Formę do babki porządnie wysmarować tłuszczem i oprószyć mąką, przełożyć do niej ciasto.
Babkę piec w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku (funkcja góra - dół)  przez 50 - 55 minut. Proces pieczenia kontrolować - w razie potrzeby, pod koniec pieczenia babkę przykryć folią do pieczenia (lubi się zbytnio zrumienić).
Po upieczeniu babkę wystudzić, wyjąć z formy i udekorować. Ja ją lukruję i dodatkowo posypuję wiórkami kokosowymi, ale wystarczy ją oprószyć cukrem pudrem.

Tyle w temacie babki, a teraz......przyszły nowe preparaty i nie tylko :D Jupi!!!


Jutro zjeżdża do domu studencina po zaliczonej sesji, więc zacznie się wspólna zabawa!!! (morda się jej ucieszyła gdy przesłałam to zdjęcie).

Serdecznie Wszystkim dziękuję za odwiedziny i komentarze, pozdrawiam i życzę udanego weekendu :). 

czwartek, 9 lutego 2017

Niebieska zakładka (haft krzyżykowy)

Znalazła się i zakładeczka w przepastnych zasobach mojego kompa, więc ją pokazuję a sama zmykam do reliefów na serduchach :) Dobijam na nich resztki konturówek Pentar i czekam na nowe (innej firmy), które znajdą się w moich łapkach już dziś. A teraz na temat :)

Zakładka w całości jest szyta, nie użyłam ani grama kleju :). Dzięki temu można ją wyprać gdy się przybrudzi i nie martwić się, że coś się odklei. Może nie jest idealnie prosta ale za to bardzo funkcjonalna :).

Haftowałam na aidzie 16ct dwiema nitkami, a kolorki dobrałam sama. Tył zakładki ozdobiłam koronką i delikatnym hafcikiem, w środek włożyłam pasek przezroczystej plastikowej teczki. Całość zszyłam jak biscornu , wstawiając po koraliku na rogach. 

Zakładka mieszka teraz w Poznaniu i dzielnie towarzyszy mojej najstarszej córce w zdobywaniu szlifów psychologa, choć najpierw zaczytała się ze mną w "Legendzie o Sigurdzie i Gudrun".


I druga strona:

A tutaj bok:




Zostawiam Was z moimi xxx a sama biorę się za serducha:



Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

niedziela, 5 lutego 2017

Karkówka w sosie chrzanowo - musztardowym

Na blogu prawdziwy zimowo wiosenny misz-masz. W poprzednim poście już wielkanocnie, tutaj zimowo i rozgrzewająco. 

Ponieważ zima rozgościła się w najlepsze proponuję rozgrzewającą i kaloryczną karkóweczkę.


Składniki:
500-600g karkówki,
2 łyżki tartego chrzanu,
1 łyżka musztardy (użyłam chrzanowej),
sól,
pieprz,
ziele angielskie,
liść laurowy,
zioła prowansalskie,
ostra i słodka papryka w proszku,
kostka rosołowa,
1/3 szklanki słodkiej śmietany (użyłam 18%),
1 łyżka mąki,
olej do smażenia

Sposób przygotowania:
Karkówkę opłukać, osuszyć i pokroić w plastry.
Oprószyć solą, pieprzem, obiema paprykami oraz ziołami prowansalskimi i odstawić na około 30 min.
W międzyczasie do garnka nalać około 350 ml wody, dodać kostkę rosołową, ziele angielskie, liść laurowy, chrzan i musztardę. Zagotować i zmniejszyć ogień.
Na patelni rozgrzać olej i obsmażyć karkówkę z obu stron. Przełożyć do garnka i dusić pod przykryciem około 50 minut.
W garnuszku rozrobić śmietanę z mąką i zaprawić nią sos. Całość gotować jeszcze przez chwilę.
Smacznego :)

Pisanki w zajączki (haft krzyżykowy)

Internet z jakieś 2 lata temu obiegł bardzo sympatyczny, prosty wzorek wielkanocnych zajączków. Ja też się skusiłam i wydziergałam takie pisaneczki:


I ponownie wykorzystałam sznurek, rafię, tasiemki i koraliki :)     

                                                                                  

A teraz przygotowuję bardzo podobny motyw :


I jeszcze coś takiego, również na pisanki, chociaż to wzorki karteczkowe:



Sporo innych hafcików na pisanki jest w toku...
Serdecznie pozdrawiam, życzę miłej niedzieli :)