poniedziałek, 28 września 2015

Kurczak pieczony w całości, z cebulą, czosnkiem i ziołami

Mam nadzieję, że znajdą się wśród Was amatorzy soczystego i obłędnie smacznego kurczaka. Piekłam go w rękawie - mięsko jest bardzo mięciutkie, rozpływa się w ustach!


Składniki:
sprawiony kurczak (około 1,5 kg),
3 duże cebule,
główka czosnku,
sól,
pieprz,
słodka i ostra papryka w proszku,
majeranek,
oregano,
szałwia,
liść laurowy,
ziele angielskie

Sposób przygotowania:
Kurczaka opłukać, osuszyć i natrzeć porządnie z wierzchu i wewnątrz solą, pieprzem, paprykami, majerankiem, oregano i szałwią. Wstawić w chłodne miejsce na kilka godzin (najlepiej na noc).

Cebulę oraz czosnek obrać. Cebulę pokroić w piórka ząbki czosnku pozostawić w całości. Częścią warzyw nafaszerować kurczaka (wkładamy tyle ile wejdzie), resztę odłożyć.

Kurczaka dokładnie spiąć wykałaczkami lub zszyć nicią. Nóżki zapleść.
Przełożyć do woreczka do pieczenia, dodać resztę cebuli i czosnku oraz liść laurowy i ziele angielskie. Worek związać i włożyć do żaroodpornego naczynia. 

Kurczaka wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około 1,5 godziny (funkcja piekarnika góra - dół). Po tym czasie rozciąć woreczek i dopiekać jeszcze około 10 minut. 


Sernik z czekoladą i żurawiną

 Na dobry, słodki początek tygodnia, cudne połączenie smaków - słodka czekolada i kwaskowa żurawina. Nie wiem jak Wam ale mnie już na myśl przychodzą święta :)




Składniki:
1 kg półtłustego twarogu,
150 g cukru,
3 jajka,
3 żółtka,
2 łyżki budyniu śmietankowego (może też być waniliowy),
2 łyżeczki cukru waniliowego,
2/3 szklanki żurawiny (użyłam świeżej, ale może też być mrożona lub suszona)+do dekoracji,
100 g (tabliczka) czekolady z nadzieniem żurawinowym (może być bez nadzienia),
Spód:
200 g jasnych herbatników,
2 łyżki kakao,
100 g rozpuszczonego masła
Polewa:
100g (tabliczka) białej czekolady,
25 g masła lub 25 ml śmietanki kremówki

Sposób przygotowania:
Herbatniki i kakao dokładnie zmiksować. W rondelku rozpuścić masło, przestudzić, dodać do zmiksowanych herbatników i dokładnie połączyć na jednolitą masę. Wyłożyć na dno wysmarowanej i wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (średnica 24 cm), dokładnie ugnieść i docisnąć przy brzegach. Wstawić do lodówki do schłodzenia.

Ser trzykrotnie zemleć. Jajka, żółtka, cukier i cukier waniliowy ubić na puszystą masę, dodać do niej ser oraz budyń i zmiksować. Następnie dodać żurawinę i posiekaną czekoladę. Delikatnie wymieszać. 

Masę wyłożyć na herbatnikowy spód. Wygładzić. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (funkcja góra - dół) i piec przez godzinę (ja przegapiłam czas i troszeczkę boki za ciemne :( ). Ciasto studzić w lekko uchylonym piekarniku. 

Przygotować polewę : na niewielkim ogniu rozpuścić masło w kąpieli wodnej (lub ogrzać śmietankę), dodać pokruszoną czekoladę, dokładnie wymieszać - do czasu całkowitego rozpuszczenia się czekolady i połączenia składników. 
Wystudzone ciasto udekorować polewą i żurawiną.



Grzybowa tarta na bogato (z wędzoną szynką i porem)

Mój stary przepis na sycącą i aromatyczną propozycję obiadową lub kolację. Pycha!


Składniki:
Na ciasto:
250 g mąki pszennej,
100 g margaryny,
1 żółtko,
½ łyżeczki soli,
¼ szklanki zimnej wody
Na farsz:
400 g świeżych lub mrożonych grzybów ( u mnie prawdziwki i podgrzybki),
300 g wędzonej szynki wieprzowej,
jasna część z jednego dużego pora,
½ papryczki chili,
8 – 10 łyżek startego żółtego sera,
sól,
pieprz,
tymianek (świeży lub suszony),
olej do smażenia

Sposób przygotowania:
Z mąki, margaryny, żółtka, wody i soli zagnieść ciasto – najpierw posiekać, następnie wyrobić dłońmi. Z ciasta uformować kulę i włożyć do lodówki do schłodzenia na 45 minut.

Przygotować farsz. Szynkę pokroić w kostkę oprószyć solą, pieprzem i podsmażyć na oleju.
Grzyby oczyścić, opłukać, pokroić na kawałki i wrzucić na rozgrzany olej. Do grzybów dorzucić oczyszczonego i pokrojonego w cienkie plasterki pora. Całość doprawić solą i pieprzem – smażyć razem do czasu odparowania płynu. Wymieszać mięso z grzybami i porem. Odstawić.
Papryczkę chili bardzo drobno posiekać.

Wyjąć ciasto z lodówki i wykleić nim formę do tarty. Spód nakłuć widelcem, wstawić do nagrzanego do 190 stopni piekarnika i podpiekać przez 15 minut. Po wyjęciu spód wystudzić.

Na wystudzony spód wyłożyć nadzienie, posypać papryczką chili i startym żółtym serem.
Tartę wstawić do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i piec 35 – 40 minut.
Przed podaniem tartę posypać tymiankiem.

Kanie nadziane żółtym serem i kanie prawie jak schabowy (w panierce z tymiankiem)


I następne przepisy oraz stare zdjęcia. Ale co tam, najważniejsze aby było smacznie :) Dla zbieraczy grzybów kania jest prawdziwym skarbem. Są lata kiedy rośnie całymi gromadami, ale są też jesienie kiedy tylko pojedyncze okazy można zebrać (wtedy mamy ogromny problem co z tym fantem zrobić - zbierać czy nie, bo jak podzielić jeden kapelusz między domowników...pazerstwo zawsze u mnie wygrywa, zabieram do domu ;) ). Rośnie zazwyczaj gdzieś na obrzeżach lasów, najczęściej w pokrzywkach lub wysokiej trawie. Przynajmniej w "moich miejscach" tak właśnie jest (większość grzybiarzy "ma" zakamarki lasu, które nazywa swoimi, śmieszne jest to podejście ale i ze mną jest podobnie). Moje pazerstwo dochodzi do takiego stanu, że ścinam również nierozwinięte kanie. Pozostawiam kawałek nóżki, wkładam je na noc do miski z wodą i na drugi dzień mam ślicznie rozwinięte kapelusze. 

Dzisiaj dwa sposoby przyrządzenia tych pysznych grzybów. Zapraszam :)



Kanie nadziane żółtym serem:


Składniki:
parzysta ilość kań,
po 5 - 7 dag startego żółtego sera na parę kań (w zależności od wielkości kapeluszy),
sól,
pieprz

Na panierkę:
jajka,
bułka tarta,
kilka kropel magii,
olej do smażenia

Sposób przygotowania:
Kapelusze grzybów oczyścić i opłukać. Oprószyć pieprzem i solą z obu stron.
Przygotować jajka na panierkę - roztrzepać je z dodatkiem maggi. 
Na jedną kanię nakładamy starty żółty ser ( na stronę z blaszkami), przykładamy do niej drugą. Obtaczamy w jajku i bułce tartej. Smażymy na złoty kolor z obu stron. Podajemy gorące.

Kanie prawie jak schabowy (w panierce z tymiankiem):
Na pomysł dodania suszonego tymianku wpadła moja córka. Okazało się, że to naprawdę bardzo smaczne połączenie. Właściwie to żaden przepis, tylko sposób na urozmaicenie, nadanie niepowtarzalnego smaku i aromatu kaniom. Wersja popularnego "schabowego z kani" z ziołami. Do przyrządzenia takich schaboszczaków, oprócz soli i pieprzu używamy również odrobinę tymianku, zarówno do oprószenia grzybów jak i do tartej bułki. Ja użyłam suszonego ale równie dobrze można posiekać świeży. 



Kaczka nadziewana farszem z borowików

Mam sporo przepisów z grzybami - część z nich zakurzona na przenośnym dysku w zapomnieniu siedzi. Postanowiłam je odkurzyć i powoli uzupełniać blog również starymi przepisami. Tymi, które powstały zanim zaświtała mi myśl o utworzeniu bloga. 

Dzisiaj coś dla amatorów kaczego mięsa - ja z całą pewnością do nich należę :) Do przygotowania takiej kaczki możemy użyć innych grzybów leśnych a nawet pieczarek. Jednak borowiki sprawiają, że jest ona naprawdę wyjątkowa.


Składniki:
1 kaczka,
1 mały pęczek szałwii ( polecam świeżą – poza sezonem można ją kupić w doniczce),
2 łyżeczki ziół prowansalskich,
2 łyżeczki soli,
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki,
½ łyżeczki ostrej mielonej papryki,
Na nadzienie:
30 dag mięsa mielonego wieprzowego,
około 40 dag świeżych borowików,
1 mała cebula,
bułka tarta,
1 jajko,
sól,
pieprz

Dodatkowo:
1 marchewka,
1 pietruszka,
1 słodka papryka ( u mnie zielona),
½ ostrej papryczki ( u mnie czerwona),
3 – 4 ząbki czosnku,
liść laurowy,
ziele angielskie,
½ szklanki bulionu z kostki,
olej

Sposób przygotowania:
Sprawioną kaczkę opłukać, osuszyć i natrzeć przyprawami – z wierzchu jak i wewnątrz. Odstawić na kilka godzin ( a najlepiej na całą noc) w chłodne miejsce.

Przygotować farsz. Borowiki oczyścić, umyć i pokroić w niezbyt duże kawałki. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Obydwa składniki wrzucić na rozgrzany olej i smażyć do czasu zeszklenia się cebuli. Zdjąć z ognia, wystudzić. Przełożyć do miski, dodać mięso mielone, jajko, bułkę tartą, przyprawić i wymieszać.

Kaczkę wypełnić farszem  i dokładnie spiąć wykałaczkami lub zszyć nicią. Przełożyć do dużego żaroodpornego naczynia piersią do dołu.

Przygotować warzywa. Obrać, umyć, pokroić w grubą kostkę lub plastry marchew i pietruszkę. Słodką i ostrą paprykę oczyścić z ziaren, pokroić. Ząbki czosnku obrać i pozostawić w całości.
Warzywa i czosnek ułożyć po bokach kaczki, dodać ziele angielskie, liść laurowy i podlać bulionem.

Wstawić do nagrzanego do 180 – 190 stopni piekarnika i piec około 2 godzin, odwracając kaczkę co jakiś czas. Kaczka jest gotowa, gdy skóra jest przyrumieniona a mięso łatwo odchodzi od kości. 


Smacznego!

niedziela, 27 września 2015

Konfitura z jarzębiny

Wiem, że przepis miał się pojawić wcześniej. Ja niestety nie dysponuję taką ilością wolnego czasu i mam nadzieję, że wybaczycie. Wstawiam "prosty jak kij" sposób na uzyskanie z jarzębiny wyśmienitego dodatku do różnych dań, niekoniecznie mięsnych. Jeśli chcecie, możecie tę wersję wzbogacić ulubionymi przyprawami, od korzennych zaczynając (te szczególnie polecam do dań na słodko), a kończąc na ostrych, tych w klimacie chili.




Składniki:
1/2 kg korali jarzębiny,
2 łyżki miodu,
woda


Sposób przygotowania:
Dojrzałą jarzębinę przebrać i opłukać, osączyć. Przemrozić przez kilka godzin. Wyjąć z zamrażarki, wrzucić do garnka i zalać wodą. Zagotować i odcedzić na sicie.
Jarzębinę ponownie wrzucić do garnka, zalać wodą i dodać miód. Zagotować, zredukować ogień. Smażyć do czasu zredukowania płynów, od czasu do czasu mieszając (nie za długo - jarzębina straci wówczas swój kolor).
Gotową konfiturę przełożyć do wymytych i wyparzonych słoiczków. Szczelnie zamknąć i pasteryzować około 10 minut.




sobota, 26 września 2015

Maślaki w delikatnej zalewie, marynowane z czosnkiem

Ostatnio każdą wolną chwilę spędzam w lesie. Cieszę się jesienią i zbieraniem grzybów...mogłabym godzinami siedzieć w lesie. Widoki, powietrze, radość z udanego grzybobrania. Niczego więcej mi nie trzeba. 

Na blogu pokazały się już krokiety z maślaków, teraz czas na marynowanie tych pysznych a jednocześnie niedocenianych grzybków. Polecam wersję z dodatkiem czosnku. Zapraszam :)



Składniki:
małe maślaczki
Zalewa:
2 szklanki wody,
½ szklanki octu 10 %,
1,5 łyżki cukru,
½ łyżki soli,
Dodatkowo na każdy słoik:
kilka plasterków marchewki,
1 ząbek czosnku,
kulki ziela angielskiego,
liść laurowy,
gorczyca,

Sposób przygotowania:
Maślaki przebrać i oczyścić. Odciąć nóżki, z większych kapeluszy zdjąć skórkę. Opłukać, wrzucić do garnka z zimną wodą i zagotować. Zredukować ogień i gotować 15 minut. Ugotowane maślaki przecedzić na sicie.
Do czystych i wyparzonych słoików wrzucić przyprawy, po 1 ząbku czosnku, po kilka plasterków marchewki. Włożyć grzyby i zalać zalewą. Szczelnie zamknąć i pasteryzować 20 minut.



U nas rosną nawet w bukowym lesie - cudna Szwajcaria Połczyńska...

poniedziałek, 21 września 2015

Kacze nóżki pieczone w jabłkach i jarzębinie

To wspaniałe, soczyste i  pełne aromatów mięso jest idealną propozycją na niedzielny, świąteczny obiad. Do potraw mięsnych często dodajemy żurawinę lub borówkę. Zapominamy jednak o jarzębinie - wspaniałym skarbie jesieni, który naprawdę może zagrzać miejsce w Waszej kuchni. Ja przetwarzam jarzębinę co roku. Nie robię wielkich zapasów, jednak staram się aby 5 - 6 słoiczków znalazło się w mojej spiżarni. I właśnie taki pozostawiony w zapomnieniu, zakurzony słoiczek znalazłam wczoraj na półce. Długo się nie zastanawiałam - wiedziałam, że kacze mięcho w tym doborowym towarzystwie wyląduje na talerzu :). Jeśli ktoś z Was nie wie jak przygotować jarzębinkę, pokrótce napiszę, a przepis wstawię w oddzielnym poście, już może jutro, bo tam gdzie teraz chadzam na grzybki ( a cieszę się jak dziecko bo tacham do domu wypełnione po brzegi kosze) rosną piękne jarzęby. Na pewno jutro nie przejdę koło nich obojętnie. Jarzębinę zbieram gdy jest już dojrzała i krótko przemrażam (kilka godzin wystarczy). Pozbywam się z niej w ten sposób choć części goryczki charakterystycznej dla tego owocu, a co ważniejsze kwasu parasorbinowego (to takie ustrojstwo co to może doprowadzić do rozstroju żołądka). Później zalewam wodą, zagotowuję, zlewam, zalewam nową wodą, dodaję cukier lub miód i przesmażam. Pyszny dodatek do mięs gotowy!




Składniki:
4 nóżki kacze (waga około 1 kg),
2 małe kwaśne jabłka,
2 łyżki jarzębiny przesmażonej z cukrem lub miodem ,
sól,
pieprz,
papryka słodka i ostra w proszku,
majeranek

Sposób przygotowania:
Nóżki opłukać i osuszyć. Natrzeć porządnie solą i przyprawami (nie żałujemy majeranku). Wklepać przyprawy w mięso i odstawić na kilka godzin w chłodne miejsce.

Po tym czasie mięso przełożyć do żaroodpornego naczynia, dodać jarzębinę i pokrojone w ósemki jabłka ( ja ich wcześniej nie obieram).

 Naczynie przykryć i wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Piec około 1,5 godziny, od czasu do czasu polewać mięso powstałym sosem ( jest go naprawdę dużo). 

W końcowej fazie pieczenia możemy odkryć naczynie - skórka na nóżkach będzie chrupiąca. 


Smacznej jesieni :)

niedziela, 20 września 2015

Domowy przecier pomidorowy i sos słodko - kwaśny na zimę

Wczoraj na blogu robiłam porządek z etykietami (zbyt wiele ich było, sama się czasami gupiłam) i zauważyłam, że brak jest przetworów. Trzeba to nadrobić - przecież spiżarnię mam bardzo dużą, a jej rolę spełnia u nas składająca się z dwóch pomieszczeń stara, poniemiecka,  wymurowana kamieniami piwnica pod domem. Taka trochę klimatyczna - nasz dom w czasach PRL - u pełnił różne funkcje: był u tu areszt (stąd zachowane do dziś okute drzwi w piwnicy oddzielające jedno pomieszczenie od drugiego i i napis na sklepieniu "Tu siedziałem  - 1946"), a później Urząd Stanu Cywilnego i Poczta Polska.

Dzisiaj, w pierwszym pomieszczeniu stoją na regałach słoiki z przetworami i suszonymi grzybami, w drugim, na paletach warzywa i owoce. Na ścianach pozaplatane sznury cebuli i czosnku, a w woreczkach orzechy włoskie i laskowe. Nic nadzwyczajnego się tu nie dzieje, no chyba że nietoperz czasami lokum sobie u nas urządzi :)





Przepisu z proporcjami  na przecier pomidorowy nie będę podawała, bo nie ma takiej potrzeby. Wystarczy kilka kilogramów pomidorów (ja zazwyczaj na raz przerabiam 3 - 4 kg) najlepiej odmiany malinówka lub bawole serce, duży garnek i blender. Oczywiście jeszcze odrobina soli do smaku.
Pomidory sparzam wrzątkiem, obieram ze skórki i oczyszczam z jasnych części po szypułkach. Przekrajam na połówki lub ćwiartki (w zależności od tego jak duże mam okazy) i wrzucam do dużego garnka. Podlewam odrobiną wody i rozgotowuję (krótko, bo te odmiany pomidorów są bardzo mięsiste, nie mają aż tak dużo soków, nie trzeba redukować płynów, a przecier zawsze wychodzi gęsty)

Później lekko studzę, wrzucam do blendera i miksuję. 
Doprawiam do smaku solą, przekładam do czystych, wyparzonych słoików, zakręcam i krótko pasteryzuję. Mam już bazę do przepysznych sosów, nie tylko tych robionych na bierząco, również do innych przetworów. A przetworów w tym roku robię znacznie więcej - moja najstarsza córa wyjeżdża na studia, więc jak to żaczek - wyciągała z domu będzie co się da :).

Tak z rozmachu zrobiłam sos słodko - kwaśny na zimę. W tym roku z dodatkiem musztardy i sosu sojowego.

Składniki:
3 kg pomidorów (najlepiej odmiany bawole serce lub malinówka),
5 słodkich papryk,
1 kg cebuli,
1 puszka kukurydzy konserwowej,
1 puszka ananasa z puszki,
5 dużych ząbków czosnku,
1 szklanka cukru,
100 ml octy 10%,
2 łyżki sosu sojowego,
3 łyżki musztardy sarepskiej,
2,5 łyżki soli,
1 łyżka curry,
1 łyżka słodkiej papryki,
1 łyżeczka ostrej papryki,
1 łyżeczka mielonego pieprzu prawdziwego 


Sposób przygotowania:
Pomidory umyć, naciąć i sparzyć we wrzątku. Obrać ze skórki, podzielić na ćwiartki i oczyścić z twardych części przy szypułce. Wrzycić do garnka i rozgotować. Lekko przestudzić i przetrzeć na sicie lub zmiksować. Przełożyć do garnka, zagotować i zmniejszyć ogień.
Paprykę, cebulę, czosnek oczyścić i drobno pokroić. Ananasa wyjąć z puszki i również pokroić (zachować zalewę). Wszystkie składniki przełożyć do garnka z przecierem pomidorowym. Dodać również kukurydzę i zalewę z ananasa. Gotować około 10 - 15 minut ( w zależności od tego jak drobno pokroiliśmy składniki - czym drobniej tym krócej).

Następnie dodać musztardę, ocet, cukier i wszystkie przyprawy. Dokładnie wymieszać i gotować jeszcze około 15 minut. Gotowy sos przełożyć do umytych i wyparzonych słoików. Szczelnie zamknąć. Pasteryzować krótko - 5 minut.
     


Sałatka szwedzka

Tak na szybko (korzystając jeszcze z chwili wolnego czasu przed wyjazdem do lasu) podaję przepis na sałatkę szwedzką do słoików. Pewnie większość z Was ją zna i ma w swoich spiżarniach. Ja przygotowuję ją z dodatkiem cebulki i marchewki. Nie wymaga dużego nakładu pracy (pod warunkiem, że pomagacie sobie w pracy różnymi wynalazkami, takimi jak np. robot kuchenny, bez którego ja nie wyobrażam sobie przygotowywania większości przetworów) i składa się z niewielu składników. To smaczny i tani dodatek do obiadu.


Składniki:
4 kg ogórków gruntowych,
3 marchewki,
Solanka:
1 szklanka soli, 9 szklanek wody,
Zalewa:
4 szklanki wody,
2 szklanki octu 10%,
3 szklanki cukru,
Dodatkowo:
gorczyca biała,
ziele angielskie,
pieprz prawdziwy ziarnisty
1/2 kg cebuli,

Sposób przygotowania:
Ogórki umyć i poszatkować w cienkie talarki. Z wody i soli przygotować solankę i zalać nią ogórki. Odstawić na 4- 5 godzin. Po tym czasie solankę zlać i lekko odcisnąć ogórki.

Z podanych składników zagotować zalewę i lekko przestudzić.
Cebulę i marchew obrać, umyć i pokroić - marchew w talarki, cebulę w piórka.

Do umytych i wyparzonych słoików nakładać po kilka plasterków marchwi i piórek cebuli .Do każdego słoika nasypać po pół łyżeczki gorczycy, po kulce ziela angielskiego i kilka ziaren pieprzu. Napełnić słoiki ogórkami i zalać zalewą. Słoiki szczelnie zamknąć i pasteryzować 10 minut.


sobota, 19 września 2015

Ciasto czekoladowo serowe z wiśniami i migdałami

Coś pomiędzy sernikiem, a sernikobrownie. Delikatna masa serowa z nutą migdałową i bardzo, bardzo wilgotny czekoladowo wiśniowy spód.


Składniki:
1,5 szklanki mąki tortowej,
1,5 szklanki cukru pudru,
5 jaj,
4 czubate łyżki kakao,
1 opakowanie cukru waniliowego,
1 szklanka oleju,
500 g wydrylowanych wiśni świeżych lub mrożonych,
Masa serowa:
1000 g sera z wiaderka,
2 budynie śmietankowe bez cukru,
1 szklanka cukru,
4 jaja,
100 g płatek migdałowych,
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:
Jajka, cukier puder i cukier waniliowy zmiksować. 
Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać i połączyć z masą jajeczną oraz olejem (miksujemy lub ucieramy - masa jest bardzo gęsta).
 Ciasto wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia blaszki (23x35), a na wierzchu równomiernie rozłożyć wydrylowane wiśnie. 
Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (funkcja góra dół) i podpiec przez 15 minut.
W tym czasie przygotować masę serową. Ser zmiksować z cukrem, jajkami, budyniem i proszkiem do pieczenia. Na spód piekarnika wstawić dużą blaszkę wypełnioną wodą (masa serowa nie będzie pękała w trakcie pieczenia).
 Masę wyłożyć na podpieczony spód, wstawić do piekarnika i zwiększyć temperaturę do 200 stopni. Piec około godziny. Gdyby ciasto w trakcie pieczenia zbytnio się rumieniło z wierzchu, nakryć je papierem do pieczenia. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.
Ciasto przed podaniem powinno się schłodzić ze wzblędu na bardzo wilgotny spód.

Wołowy gulasz prowansalski z bakłażanem, cukinią, papryką i oliwkami

Charakterystyczny smak tego jednogarnkowego dania to zasługa kompozycji podsmażonych warzyw, oliwek oraz ziół prowansalskich.


Składniki:
700 g wołowiny gulaszowej,
1 bakłażan, 1 czerwona papryka,1 cukinia,
2 ząbki czosnku,

szklanka czarnych oliwek,
sól,
pieprz,
słodka mielona papryka,
ostra mielona papryka,
2 łyżeczki ziół prowansalskich,
liście laurowe,
ziele angielskie,
2 kostki mięsne,
łyżka koncentratu pomidorowego,
2 łyżki mąki,
olej do smażenia


Sposób przygotowania:
Mięso opłukać, osuszyć, pokroić w kostkę i solidnie oprószyć solą, pieprzem, obiema paprykami oraz ziołami prowansalskimi. Podsmażyć na rumiano na patelni. Przełożyć do garnka, zalać wodą (ma przykryć mięso), dodać ziele angielskie, liście laurowe, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kostki mięsne i koncentrat pomidorowy. 
Po zagotowaniu zredukować ogień i dusić mięso pod przykryciem około 80 minut.

Warzywa umyć. Paprykę oczyścić z nasion. Wszystkie składniki pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Dodać do sosu razem z oliwkami krótko przed końcem gotowania (około 15 minut).

Gulasz zaprawić mąką - odebrać do szklanki około 120 ml sosu, dokładnie rozetrzeć w nim mąkę i wlać cienkim strumieniem do gulaszu stale mieszając. Chwilę pogotować. Gulasz posypać zieleniną. Podawać z pieczywem.

Jeśli chcemy pozbyć się charakterystycznej dla bakłażana goryczki usuwamy z niego gniazda nasienne.




piątek, 18 września 2015

Pałki kurczaka zapiekane w sosie z zupy grzybowej i w żurawinie

Szybki, prosty a jednocześnie wykwintny obiad. Mięso jest delikatne, a sos bardzo aromatyczny. Idealne drugie danie na jesienny i zimowy obiad.



Składniki:
6 pałek z kurczaka,
opakowanie zupy grzybowej (borowikowej lub pieczarkowej),
garść suszonych grzybów,
1 por (jasna część),
2 łyżki żurawiny do mięs,
sól,
liść laurowy,
ziele angielskie,
ulubiona przyprawa do kurczaka,
olej do smażenia

Sposób przygotowania:
Grzyby namoczyć w 300 ml zimnej wody. Gdy nasiąkną, dodać do nich zupę grzybową w proszku, sól do smaku i dokładnie wymieszać. Dołożyć również pokrojony por i żurawinę. Ponownie wymieszać.

Pałki opłukać, osuszyć i oprószyć przyprawą do kurczaka. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim mięso z wszystkich stron na rumiano.

Pałki przełożyć do żaroodpornego naczynia i zalać sosem. Dodać liść laurowy i ziele angielskie. Całość wstawić do nagrzanego do 180 - 190 stopni piekarnika i piec pod przykryciem około 50 minut. 


Smacznego :)

czwartek, 17 września 2015

Żeberka w modrej kapuście

Większość z Was pewnie zna żeberka na kiszonej kapuście. Ja dzisiaj wrzucam na talerz inną wersję - w czerwonej kapuście, z cebulką, czosnkiem i suszonymi grzybami. Wierzcie mi, od samego zapachu ślinka cieknie. I mimo, że kapusta mało modra w sosie, to pyszna i ona, i mięsko w niej duszone.




Składniki:
1 kg żeberek wieprzowych (chudych),
1/4 główki czerwonej kapusty,
3 cebule (użyłam czerwonych),
5 - 6 ząbków czosnku,
2 suszone grzyby,
1 łyżeczka octu balsamicznego,
sól,
pieprz,
ostra i słodka papryka w proszku,
majeranek,
liście laurowe,
ziele angielskie,
kostka mięsna (można pominąć),
olej do smażenia,
1 łyżka mąki na zasmażkę

Sposób przygotowania:
Żeberka podzielić na porcje, opłukać i osuszyć. Porządnie oprószyć solą, pieprzem i obiema paprykami. Odstawić na 3 - 4 godziny do lodówki.
Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju i podsmażyć na nim żeberka z obu stron. Przełożyć do sporego garnka i zalać wodą (ma je przykryć). Dodać ziele angielskie, liść laurowy, majeranek i kostkę mięsną. Zagotować, zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem około 40 minut.
W międzyczasie poszatkować kapustę i pokroić cebulę w piórka. Obrane ząbki czosnku przekroić na pół. Wrzucić na patelnię (na ten sam tłuszcz, na którym smażyły się żeberka), dodać ocet balsamiczny i krótko przesmażyć. Całość przełożyć do żeberek, dodać pokruszone grzyby i doprawić do smaku. Dusić jeszcze około 50 minut. 
Po tym czasie wyjąć żeberka z sosu i przygotować zasmażkę.
Na suchej patelni lekko przypalić mąkę i zaprawić nią sos, chwilę pogotować. Mięso ponownie przełożyć do sosu.